Pora na koty
Miały być koty,więc oto i one.Najpierw całą zgrają :)

A teraz parami,grzecznie.



I nawet rodzinnie....
Jeszcze kociaki -słodziaki. Róż,paseczki,krateczki,kwiatuszki, kokardki i serduszka.Wiem,że niektórych mdli.....


A wśród kociaków znalazły się dwa misie-tulisie.Bardzo mi się spodobały u Silanny i musiałam je po prostu uszyć:)
A teraz parami,grzecznie.
Cudna grupa kociaków;-)
OdpowiedzUsuńhttp://brbaratoja.blog.onet.pl/
Piękne są w grupie i z osobna !!!
OdpowiedzUsuńI ja się zabieram do wydziergania kociaka...
To ja już teraz wiem Bajeczko, dlaczego się tak długo ostatnio nie odzywałaś:)? No taka imponująca "produkcja" potrzebowała przecież masy czasu:)Tyle tego ślicznego...i podkładki, woreczki, Aniołek...teraz kociaki-słodziaki przecudne...A te trójkątne jakie oryginalne, przyznam, że jeszcze takich nie widziałam. Koty to jak nic Twoja specjalność:)! Brawa za pomysłowość i wykonanie:)! Serdeczności moc posyłam, Ewa:)!
OdpowiedzUsuńJeju! Jakie fajne!
OdpowiedzUsuńCzy pozwolisz mi splagiatować jednego z tych wielkoludów? Moje córki uwielbiają sierściuchy i jak znam życie bardzo by się ucieszyły z takich poduch :)
Zakochać się można w tych kotach!!! Co jeden to piękniejszy!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję wszystkim za odwiedziny i zachwyty:)
OdpowiedzUsuńAto,uszyj córkom kocie poduszki,na pewno nie będą identyczne-tylko jak to w handmade bywa-podpatrzone ;)
A jak zaprojektują je Twoje dzieci-to byłyby takie ich-niepowtarzalne.
Tylko pochwal się jak będą gotowe!Powodzenia!
Trafiłam przypadkowo i nie żałuję.
OdpowiedzUsuńKoty przezabawne!!
Pozdrawiam wesoło.
Piękne koty! Jestem też zakochana w koty! A także szyje torby z kotow.
OdpowiedzUsuń