W mojej pracowni zamieszkały trzy nowe kociaki-Rudziaki,dwa małe,jeden duży.

Ich właściwe przeznaczenie-do akupunktury.Na razie do ozdoby:))).
Uszyłam coś jeszcze-ale tego nie mogę pokazać,bo obowiązuje tajemnica.Dodam tylko,że to baaaardzo zaległa robótka.A napiszę o tym przy okazji....
przez moment zastanawiałam się nad związkiem kotów z akupunkturą :)
OdpowiedzUsuńfajne :) to jest wzór tkaniny?
tak,te kotki to wzór na tkaninie-zapraszam do poprzedniego wpisu,tam można ją zobaczyć:)
OdpowiedzUsuńNareszcie się dowiedziałam, jak te kotki mają wyglądać! :-)
OdpowiedzUsuńSą wystrzałowe!!!!